
Paul Smith czerpie z krajobrazu, rzemiosła i tradycji. Barbour od lat udowadnia, że klasyka najlepiej wybrzmiewa wtedy, gdy pozwoli się jej na odrobinę przekory. W najnowszej kolekcji oba światy spotykają się w szkockim Braemar, gdzie archiwalne tartany, faktury i charakterystyczne kody brytyjskiego stylu zyskują nową energię.
To opowieść o dziedzictwie, które nie pozostaje w bezruchu. O klasyce odczytywanej na nowo poprzez kolor, proporcję i detal. Obok ikonicznych sylwetek pojawiają się akcenty charakterystyczne dla Paula Smitha: nieoczywiste zestawienia barw, subtelny humor i elementy przełamujące to, co znane. W efekcie powstaje kolekcja sytuująca się pomiędzy szkockim pejzażem a współczesną kulturą designu. Wyważona, ale nie zachowawcza. Zakorzeniona w historii, lecz świadomie zwrócona ku nowym interpretacjom. Stworzone z myślą o tych, którzy w modzie cenią ponadczasowość i nieustannie odnajdują nowe znaczenia w klasyce.




